Dzień czwarty - Wszystko jest dziwne ...

Rzadko mówię o swoich słabościach, ale rano przykrywało mnie lenistwo i apatia do życia. Chociaż ćwiczyłem, postanowiłem przemyśleć podstawy mojego głównego życia. Zastanowię się, jak postępować zgodnie z moją sytuacją. Mam też praktyczne rozeznanie w przyszłości. Nie mam ochoty zostać socjopatą, chociaż nie piję alkoholu i to jest moja główna siła na przyszłość. Tak, przysięgają na co dzień, inaczej skąd zna to słowo. Siedziałem wyraźnie, słyszałem, jak idziemy się prać na podwórku sąsiadów…

  • Pollosari 4674974230803957348

Sąsiedzi też mówili, że jak otwierają się drzwi do mieszkania, to niesie się stamtąd. Chociaż czemu się dziwić, rodzina schizofreników - i żebraków. Mam wrażenie, że pracuję… Postanowiłem też trochę pobiegać wieczorem, a wszystko po zjedzeniu kilku porcji płatków. Obserwuj moje życie i poczuj moją moc. Widziałem dzisiaj twardziela i stało się to dla mnie naprawdę zabawne, a wszystko dlatego, że uważa się za silnego. Nie powinieneś oceniać siebie głupio. © Pollosari 32859329898274